
Przemysław Siwacki – autor, prelegent i popularyzator idei związanych ze zdrowym stylem życia, samoświadomością oraz powrotem do natury. Urodził się w Kowarach u stóp Karkonoszy i przez lata łączył osobiste doświadczenia z poszukiwaniem szerszej perspektywy na świat oraz mechanizmy, które nim rządzą. Jego książka „Globalne oślepienie” analizuje kontrowersyjne zjawiska współczesności i inspiruje czytelników do własnych refleksji. Prowadzi warsztaty związane z naturą, świadomością i tradycjami, a jego publikacje pojawiają się w miesięczniku „Zdrowie bez leków”. Na co dzień jest mieszkańcem Gminy Mysłakowice, z którą związany jest zarówno prywatnie, jak i poprzez swoją działalność.
Wywiad dla portalu wkarkonoszach.eu
Pytania zadaje: portal wkarkonoszach.eu (WK)
Odpowiada: Pan Przemysław Siwacki (S)
(WK) Panie Przemysławie, spotykamy się w Mysłakowicach przy okazji spotkania autorskiego – z jakim nastawieniem Pan czeka na to spotkanie? Bardziej rozmowa, bardziej wykład czy po prostu zwykłe spotkanie z ludźmi?
(PS) Bardzo się cieszę na to wydarzenie, pierwsze spotkanie autorskie odbyło się właśnie w GOK w Mysłakowicach dokładnie 10 lat temu w lipcu przy pełnej sali przybyłych gości. Tym razem chciałbym przedstawić mieszkańcom moją nową książkę oraz najnowsze odkrycia związane z szeroko pojętym rozwojem wewnętrznym, zielarstwem oraz to czego nauczyłem się przez te lata. Opowiem jak zmiana prostych nawyków może poprawić jakość naszego codziennego życia. Spotkanie to będzie też świetną okazją do zapoznania osób z okolicy o podobnych zainteresowaniach.
(WK) Jest Pan mieszkańcem gminy Mysłakowice – czy łatwiej rozmawia się „u siebie”, wśród swoich, niż gdzieś daleko w dużym mieście?
(PS) Na pewno przyjemniej jest prowadzić takie spotkania „na własnym podwórku” w gronie znajomych i bliskich. Choć przyznam, że mam za sobą wiele wystąpień w różnych miastach i zawsze po takich spotkaniach jest sporo pytań, wywiązują się też ciekawe dyskusje zwłaszcza pomiędzy uczestnikami- to bardzo cieszy i motywuje.
(WK) Tytuł „Czas na uważność” brzmi dziś bardzo aktualnie. Dlaczego właśnie uważność stała się dla Pana tak ważnym tematem?
(PS) Myślę, że żyjemy w czasach, gdzie uważność- lub inaczej umiejętność bycia TU I TERAZ jest najważniejszym stanem świadomości, który pomoże nam wszystkim w przeprowadzeniu wnikliwej aktualizacji wszystkich programów i schematów jakie są systematycznie wgrywane do naszych umysłów przez ostatnie lata.
(WK) A „Globalne oślepienie” – mocny tytuł. Co według Pana najbardziej nas dziś oślepia?
(PS) Moim zdaniem najbardziej oślepiają nas środki masowego przekazu jak telewizja, radio i większość portali internetowych. Bardzo często podają nam zmanipulowane informacje niezgodne z prawdą, do tego treści przesycone strachem i propaganda. Ta perfekcyjnie działająca machina dezinformacji utrzymuje nas w hipnotycznym stanie IGNORANCJI I BIERNOŚCI! Dlatego warto wrócić do natury i czytania książek.
(WK) Pisze Pan do miesięcznika „Zdrowie bez leków”. Czy to bardziej misja, pasja, czy po prostu naturalna konsekwencja tego, czym się Pan zajmuje?
(PS) Współpraca z ogólnopolskim miesięcznikiem ZBL To misja i pasja w jednym, mam ten wielki zaszczyt pisać do tego magazynu już 8 lat. Każdego roku uczestniczymy wspólnie w różnych wydarzeniach o tematyce zdrowia. Dzięki temu poznałem bliżej wielu wybitnych lekarzy, profesorów i naukowców od których wiele się nauczyłem.

(WK) W swoich książkach łączy Pan refleksję o świecie z pracą nad sobą. To się Panu najpierw poukładało w głowie, czy raczej dojrzewało latami?
(PS) Obserwowanie świata w jakim żyjemy stało się w ostatnich latach bardzo trudne, żyjemy w pośpiechu i natłoku różnych wiadomości- burza informacyjna. Dlatego aby odnaleźć wewnętrzny spokój i cieszyć się życiem w tych trudnych czasach, warto pracować nad sobą, zadbać o własne ciało, umysł i subtelne energie naszych serc.
(WK) Czy podczas spotkań autorskich ludzie częściej przychodzą z ciekawością, czy raczej z konkretnymi problemami i pytaniami?
(PS) Jest bardzo szerokie grono uczestników na takich spotkaniach, jedni przychodzą z ciekawości ponieważ dopiero zaczynają przygodę z samorozwojem lub zielarstwem, inni są już obeznani w tych tematach i chcą dowiedzieć się czegoś więcej. Są też osoby doskonale poinformowane, które prowadzą własne działalności i przychodzą nawiązać współpracę, jeszcze inni pojawiają się z gratulacjami lub po autograf.
(WK) 13 marca ok godzinie 16:00 w GOK Mysłakowice Będzie Pan razem z Joanną Bałkotą. Jak wygląda taka wspólna formuła – bardziej dialog między Wami czy każdy ma swoją część?
(PS) To bardzo ciekawe- Joanne poznałem właśnie przez miesięcznik ZBL w trudnym okresie 2020 roku, przeczytała artykuł „Dzieci nowej ery” i przyjechała na warsztaty dla dzieci jakie organizowałem w tamtym okresie, opowiem o tym więcej na spotkaniu. Pomoc Joanny w mojej pracy jest bezcenna. Na spotkaniach każdy ma swój czas na przekazanie cennych informacji- tak aby słuchacze mogli jak najwięcej zapamiętać i zanotować, dialogi to bardziej rozmowa z ludźmi i odpowiedzi na pytania pod koniec- My jesteśmy tam dla nich i pomagamy w każdej sprawie.

(WK) Ma Pan poczucie, że ludzie są dziś bardziej otwarci na rozmowę o świadomości, rozwoju, zdrowiu, niż jeszcze kilka lat temu?
(PS) Oczywiście ostatnie 6-8 lat to prawdziwy rozkwit wiedzy związanej ze zdrowiem i rozwojem świadomości. Widoczny przełom zmian świadomości nastąpił w marcu 2020 roku kiedy ogłoszono tak zwaną pandemię. Wówczas wielu osobom ograniczono swobodę poruszania się i podstawowe prawa obywatelskie co zmusiło ich do krytycznego myślenia i poszukiwania prawdy na własną rękę.
(WK) Czy zdarza się, że ktoś po lekturze Pana książki mówi: „to zmieniło moje patrzenie na świat”? Jak Pan wtedy reaguje?
(PS) Wiele razy miało to miejsce, to bardzo miłe jak czytelnicy podchodzą z wyrazami uznania i mówią ” Pana książka otworzyła mi oczy na bardzo ważne tematy związane z moją pracą” {…} „Dzięki tej lekturze zrozumiałam mechanizmy jakie mają wpływ na moje codzienne życie „{…} „Stosuje ćwiczenia, które Pan opisał i to naprawdę działa” Takich motywujących opinii otrzymuję coraz więcej, najciekawsze historie znanych osób z naszej okolicy przedstawię na najbliższym spotkaniu autorskim.
(WK) Co chciałby Pan, żeby uczestnicy wynieśli z tego konkretnego spotkania w GOK w Mysłakowicach? Jedną myśl? Impuls? Zadanie do przemyślenia?
(PS) Chciałbym aby uczestnicy spotkania sami zaczęli tworzyć własne projekty jak na przykład: rękodzieło, rzemiosło, małe lokalne produkcje żywności i upraw. Takie wyroby były dawniej bardzo popularne i cenione w małych miejscowościach i tego właśnie najbardziej brakuje w naszej okolicy- Zdrowych naturalnych produktów.
(WK) I tak zupełnie po ludzku – nad czym Pan sam teraz pracuje? Jest już w głowie kolejna książka czy raczej czas na rozmowy i spotkania?
(PS) Oczywiście pracuje nad kolejną książką zapewne potrwa to jeszcze trochę, wspólnie z Joanną organizujemy również warsztaty zielarskie i rozwojowe, na które serdecznie zapraszamy- szczegółowy kalendarz będzie dostępny na wydarzeniu. Ponadto pomagamy w organizacji różnych dużych festiwali zdrowia w całym kraju. Dodatkowe informacje można też znaleźć na naszej stronie siwacki.com i YouTube kanał : MOC SERCA – Powrót do natury
Do zobaczenia na żywo już 13 marca o 16:00 w GOK w Mysłakowicach





Bardzo inspirujący wywiad. Pan Przemysław odpowiada konkretnie i z pasją – czuć autentyczność i życiowe doświadczenie. Po lekturze naprawdę chce się coś zmienić na lepsze. Mariusz
Na pewno będę na spotkaniu w Mysłakowicach. Do zobaczenia!
Pan Przemysław to bardzo inspirujący człowiek. Jego publikacje w „Zdrowie bez leków” dają wiele do myślenia oraz pokazują duży poziom wiedzy na temat leczenia homeopatycznego i zdrowej żywności. Na pewno będę na spotkaniu.
Adrian