Fałszywy masażysta wszedł do pokoju dwóch kuracjuszek w jednym z jeleniogórskich sanatoriów. Przedstawił się jako masażysta i zaproponował usługę. Problem w tym, że masaż szybko przestał być masażem, a mężczyzna uciekł z pokoju. Policjanci ustalili jego tożsamość dzięki analizie monitoringu.
Trudno nie przypomnieć sobie przy tej okazji internetowego hasła „Wymasuj mnie, Romanie”, choć oczywiście w tym przypadku nie ma w całej sprawie niczego zabawnego. 56-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego miał podszyć się pod masażystę i wejść do pokoju kuracjuszek jednego z jeleniogórskich sanatoriów.
Do zdarzenia doszło 16 sierpnia wieczorem. Jak ustalili policjanci, mężczyzna wykorzystał nieuwagę personelu i dostał się do pokoju, w którym przebywały dwie kobiety. Przedstawił się jako masażysta i zaproponował wykonanie masażu.
Jedna z kuracjuszek zgodziła się. Sytuacja szybko jednak przybrała zupełnie inny obrót. W trakcie masażu mężczyzna miał dotykać kobietę w miejsca intymne. Kiedy stanowczo zaprotestowała, przerwał i uciekł z pokoju.
O zdarzeniu natychmiast poinformowano policję. Funkcjonariusze z Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Kluczowe okazały się nagrania z monitoringu.
Policjanci dokładnie przeanalizowali zapis z kamer i na tej podstawie wytypowali osobę podejrzewaną o popełnienie czynu. 24 sierpnia 56-latek został zatrzymany w jednej z miejscowości powiatu karkonoskiego. W chwili zatrzymania poruszał się rowerem.
Mężczyzna trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, gdzie pozostał do czasu wykonania niezbędnych czynności. Następnego dnia został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze.
Tam usłyszał zarzut dotyczący innej czynności seksualnej. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec niego dozoru policyjnego. Policjanci zabezpieczyli również kilka tysięcy złotych na poczet przyszłych kar.
Za czyn, o który podejrzany jest 56-latek, może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności. Ostatecznie o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Policja przy okazji przypomina, aby podczas korzystania z usług oferowanych w sanatoriach, hotelach czy innych obiektach wypoczynkowych upewniać się, że osoba oferująca usługę rzeczywiście jest pracownikiem obiektu lub posiada stosowne uprawnienia.
Warto również zachować ostrożność wobec osób, których tożsamości lub celu wizyty nie jesteśmy pewni. W przypadku podejrzanego zachowania należy poinformować personel obiektu, a jeżeli sytuacja stwarza zagrożenie – powiadomić policję.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze, podinsp. Edyta Bagrowska



